Styczeń 21, 2011
nareszcie nowe coś.
Witam. pewnie długo by tu nic nie wyrosło, ale za sprawą jednej osoby, która mnie od wczoraj kusiła komentarzami, i obsypywała komplementami (za co oczywiście wieeeelkie Thx) postanowiłęm zasadzić tu nowe ziarenko. pod czas mojego niebytu w mojim życiu wydarzyło się wiele tych złych, i tych dobrych rzeczy.
Ciężko to będzie wywalić na jeden wpis, ale postaram sie to jakoś streścić.
no więc wakacje w bieszczadach hmmm, powiedzmy, żę udane.
Nowe nabytki? A i owszem. Dostałemw lipcu nowy telefon, a nie dawno nowego laptopa (z którego wlaśnie pisze ten wpis).
hmmm. NO i oczywiście zdałem kolejną, drugą już z żędu poprawkę z matematyki.
a co z moją ukochaną? NIe dostała się do liceum, i poszła do zawodówki, uświaamiając mi po drodze, żę jestem nie dojrzałym chłopczykiem. Echch. Czuję sie od tego momentu jak by mi wbito w serce wielki, ogromny nóż kuchenny, z wielką drewnianą rączką.
lecz mimo tego wszystkiego, ciągne ten wuzek na jednym kole. I gdyby nie pewne osoby, na pewnyn komunikatorze, z pewnego środowiska, to niewiadomo, jak by to było.
Przepraszam, za ren dłógawy, i jak zykle nudny wpis, pozdrawiając, i dziekując co poniektórym jednocześnie.
I jak to przywykłęm mawiać, do następnego wpisu.
Filed by djdenis3333 at 11:04 am under Uncategorized
2 Komentarze